LOGOWANIE DO DZIENNIKA ELEKTRONICZNEGO 

Jak z dzieckiem odrabiać lekcje

Jak pomóc dziecku w trudnej sztuce odrabiania lekcji?

 

Organizacja miejsca do nauki

Miejsce do nauki przygotowują rodzice wraz z dzieckiem. 
Najlepiej, gdy dziecko ma swoje biurko lub stół. Jeżeli jest to niemożliwe, to powinno mieć wyznaczone miejsce do pracy, w którym nikt nie będzie mu przeszkadzał.
Warto zwrócić uwagę na wysokość krzesła i stołu. Obie ręce powinny leżeć na blacie – rodzice powinni tego pilnować! Nogi dziecka nie powinny zwisać z krzesła, ale koniecznie muszą być oparte o podnóżek lub podłogę. Dziecko opierając nogi o podłoże, stabilizuje postawę, mniej się męczy i w efekcie sprawniej pracuje.
Miejsce do pracy dziecka powinno mieć właściwe oświetlenie. Światło powinno zawsze padać z lewej strony.
Na biurku lub w pobliżu powinny znajdować się niezbędne przybory - ołówki, kredki, temperówka, gumka, klej, nożyczki - najlepiej w specjalnym pojemniku.
Warto także w widocznym miejscu umieścić plan lekcji.
Dziecku podczas pracy może towarzyszyć ulubiona maskotka, jednak na biurku nie powinny znajdować się zabawki lub inne przedmioty, które mogłyby rozpraszać dziecko.

Pomoc podczas odrabiania lekcji. 

Podstawową zasadą jest wyrobienie w dziecku przekonania, że odrabianie lekcji jest jego sprawą, a nie sprawą rodziców:
                     to dziecko ma starać się zapamiętać, co ma zadane 
                     ono sprawdza, co ma do zrobienia każdego dnia 
                     to ono ustala kolejność odrabiania lekcji 
                     ono samodzielnie odrabia lekcje 
                     to dziecko ma pakować tornister na dzień następny.

Są to zadania niezwykle trudne dla dziecka. Jak to wszystko osiągnąć? Powoli, stopniowo, pomagamy dziecku opanować te wszystkie czynności. Warto na wstępie ustalić, w jakim czasie dziecko ma lekcje odrabiać.
Dziecko w szkole spędza kilka godzin, więc po przyjściu do domu powinno odpocząć 1 - 2 godziny. W tym czasie powinno zjeść posiłek, pobawić się klockami, lalkami, samochodami, spędzić trochę czasu na świeżym powietrzu. Niewskazane są teraz komputer czy telewizor. Uprzedzamy dziecko o zbliżającym się końcu zabawy.
Dziecko siada przy biurku, przegląda książki i zeszyty ćwiczeń. Rodzice towarzyszą mu w tym: pomagają ustalić kolejność wykonywania zadań, rozmawiają, komentują. Zwracają uwagę na to, że lekcje odrabia się powoli i starannie- wtedy nie trzeba będzie poprawiać czy przepisywać.
Dziecko przygotowuje potrzebne przybory i dalej pracuje samo! Na początku prawdopodobnie będzie nas często wołać, szukając potwierdzenia, czy wszystko robi dobrze. Nie krytykujemy dziecka, ale staramy się je pozytywnie motywować, dostrzegając każdą starannie napisaną literkę! Nie piszemy za dziecko! Nie liczymy za dziecko! Nie rysujemy za dziecko! To ono uczy się uczyć!
Wspólnie sprawdzamy odrobione lekcje. Poprawiamy błędy, a po jakimś czasie prosimy, by dziecko samo określiło, na czym polegał błąd i dlaczego powinno być inaczej. Pamiętajmy, że dziecko ma prawo popełniać błędy, chwalmy je za to, że błędy zauważa i poprawia.
Dziecko samo, pod naszym nadzorem pakuje tornister – uczymy je, w jakiej kolejności wkładać do tornistra potrzebne rzeczy, jak wkłada się zeszyty, by nie zawijać okładki, kartek – uczymy porządku i systematyczności.

Czynności te wykonujemy razem z dzieckiem przez około dwa miesiące, a następnie coraz mniej czasu spędzamy z nim przy odrabianiu lekcji. Natomiast kontrola odbywa się codziennie. Jeżeli w drugim semestrze dziecko radzi już sobie dobrze, to przestajemy je codziennie kontrolować, robimy to rzadziej, a za dobre przygotowanie do szkoły rysujemy np. duży czerwony plus. Duża liczba plusów, to oprócz naszej radości, nagroda, np. wycieczka, kino, itd. Bardzo pilnujemy nauki czytania i liczenia - początki mają wpływ na dalsze postępy! Warto również pamiętać, że różne dzieci mogą wymagać różnego czasu do nauczenia się samodzielności.

Umiejętność czytania ze zrozumieniem jest kluczową umiejętnością na każdym etapie nauczania każdego przedmiotu. Najważniejsze są zatem nasze działania na starcie. Zabawa w czytanie „Im więcej zabawy, tym więcej nauki”
Metoda treningu – czytaj krótko, ale jak najczęściej.
Czytanie może być progiem, za którym czeka coś miłego.
Dziecko samo wybiera testy do czytania.
Możliwość kilkakrotnego przeczytania tego samego tekstu.
Zabawy ze stoperem.

Ważne jest, abyśmy wierzyli w nasze dziecko i ten komunikat mu przekazywali podczas codziennych relacji. Wiara w odniesienie sukcesu zwiększa bowiem motywację do nauki.

                                                                                        Dzieciom i rodzicom życzymy powodzenia!